AndieAndMike.org

Księga gości

Zostaw nam wiadomość, a potem przeczytaj, co przez lata pisali inni miłośnicy baniek.

Księga gości jest jedną z naszych ulubionych części projektu. Napisz, skąd nas odwiedzasz, czy udało Ci się zobaczyć bańki, albo po prostu się przywitaj. Wpisy stają się publiczne po moderacji.

Prosimy o życzliwość. Bez prywatnych informacji, spamu ani wiadomości, których nie chcesz widzieć unoszących się publicznie.

Dodaj nowy wpis do księgi gości

Pola oznaczone * są wymagane.

Aby zapobiec spamowi, Twój wpis będzie widoczny w księdze gości dopiero po naszej weryfikacji.

Zastrzegamy sobie prawo do redagowania, usuwania lub niepublikowania wpisów, które są obraźliwe lub nie na temat.

Nasza księga gości jest dostępna w 20 wersjach językowych. Jeśli zatwierdzimy Twój wpis, przetłumaczymy go na pozostałych 19 języków.

Nie zamieszczaj linków; wpisów zawierających linki nie można wysłać.

 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są wymagane.
Aby zapobiec spamowi, Twój wpis będzie widoczny w księdze gości dopiero po naszej weryfikacji.
Zastrzegamy sobie prawo do redagowania, usuwania lub niepublikowania wpisów, które są obraźliwe lub nie na temat.
Nasza księga gości jest dostępna w 20 wersjach językowych. Jeśli zatwierdzimy Twój wpis, przetłumaczymy go na pozostałych 19 języków.
Nie zamieszczaj linków; wpisów zawierających linki nie można wysłać.
Mike, New York
13 stycznia, 2004
I love the bubbles!
(Tłumaczenie z języka angielskiego na polski: Uwielbiam te bańki!)
Proszę czekać…

Księga gości

Zostaw nam wiadomość, a potem przeczytaj, co przez lata pisali inni miłośnicy baniek.

Są 4,570 wpisy w naszym Książka gościOto losowy...

Laura.Grandmomma and Bear(ga^i^) napisany 10 sierpnia 2003

Grandmomma went to the garden to be with bear and blow bubbles for Rainbow there to.She had to fly as the floated up and cry when on the back of a butterfly one seemed to go higher than the rest. *HUG* How beautiful for you to let us share in your joys of her thank you.
(Tłumaczenie z języka angielskiego na polski: Babunia poszła do ogrodu, żeby pobyć z Bear i tam też puszczać bańki dla Rainbow. Musiała lecieć, gdy unosiły się w górę, i płakać, gdy jedna na grzbiecie motyla zdawała się lecieć wyżej niż pozostałe. *UŚCISK* To takie piękne, że pozwalacie nam dzielić waszą radość z niej. Dziękuję.)
Scroll to top